Szukaj

W każdy wtorek w Zespole Edukacyjno-Artystycznym „Przygoda” spotyka się grupa 11 młodych osób, których łączy nie tylko fotograficzna pasja, ale też zwyczajna radość bycia razem. Od kilku lat konsekwentnie rozwijają swój warsztat, eksperymentują, uczą się patrzeć uważniej i opowiadać historie za pomocą kadrów.

Inspiracji szukają wszędzie podczas spacerów po Rybniku. W parkowych alejkach, ale i w tętniącym życiem Śródmieściu. Chętnie dokumentują codzienność swojej placówki, dostrzegając piękno w pozornie zwykłych momentach.

Ich zaangażowanie przynosi efekty. Mają już na koncie wystawy w Edukatorium Juliusz, a teraz zaprezentują swoje prace w Galerii Sztuki Rzeczna. Ekspozycja „Różne oblicza Rybnika” to nowe spojrzenie na dobrze znane nam miejsca. Pokazane z perspektywy bardzo młodych oczu, pełnych wrażliwości i ciekawości świata.

Fotografia bywa próbą ocalenia świata – zanim zdąży się zmienić, rozpłynąć, zniknąć. Jak zauważył Henri Cartier-Bresson, jest zatrzymaniem rzeczywistości w jej najbardziej ulotnym momencie. Susan Sontag widziała w niej świadka czasu, Roland Barthes – świadomy wybór tego, co warte zapamiętania, a Andrzej Zygmuntowicz – pamięć wzroku, która trwa mimo przemijania.

Wystawa „Różne oblicza Rybnika” wyrasta właśnie z takiej potrzeby zatrzymania chwili. To zapis spojrzeń młodych twórców z Zespołu Edukacyjno-Artystycznego „Przygoda”, którzy przez ostatni rok uważnie przyglądali się przestrzeni swojego miasta. Ich fotografie nie są jedynie dokumentacją – są interpretacją, emocją, próbą uchwycenia tego, co często umyka w codziennym pośpiechu.

W kadrach odnajdziemy dobrze znane miejsca: zabytkową Kopalnię Ignacy, miejskie parki, okolice rynku czy tętniący życiem deptak. Jednak dzięki wrażliwości autorów zyskują one nowe znaczenia – stają się opowieścią o świetle, rytmie miasta i relacji człowieka z przestrzenią. Obok pejzażu miejskiego pojawiają się także obrazy życia artystycznego samego Ogniska, uchwycone z bliska, z uważnością i autentycznym zaangażowaniem.

Każde zdjęcie na tej wystawie jest śladem chwili, która już minęła, a jednak wciąż trwa – zatrzymana w obrazie. To zaproszenie do spojrzenia na Rybnik na nowo: wolniej, uważniej, z ciekawością. Bo być może właśnie w tych fragmentach codzienności kryją się historie, które najłatwiej przeoczyć.

W swojej praktyce Swoboda koncentruje się na zjawiskach, które z powodów historycznych, ideologicznych lub strukturalnych utraciły swoją sprawczość lub zostały wyparte z dominujących narracji. Interesują go obszary nieoczywiste, funkcjonujące poza stabilnymi kategoriami znaczeń – rekonstruowane z pozycji pamięci, rozmowy, śladu i przeczucia. Artysta podejmuje próbę dotarcia do pierwotnego doświadczenia języka, anatomii ciała i terytorium, traktując je jako pola napięć pomiędzy tym, co indywidualne, a tym, co systemowo narzucone.

Jego projekty często przyjmują formy o „niejednoznacznej tożsamości”, wymykające się jednoznacznemu przyporządkowaniu do dyscyplin artystycznych czy porządków społecznych. Swoboda operuje kategoriami braku, zawieszenia i negacji (takimi jak nie-sport, brak-architektura czy areligijność), aby badać mechanizmy normalizacji, wykluczenia i kontroli.

Centralnym wątkiem jego twórczości jest konsekwentne badanie granic – między człowiekiem a zwierzęciem, naturą a kulturą, wolnością a zamknięciem. Wykorzystując architekturę ogrodów zoologicznych jako narzędzie analizy, artysta ujawnia, w jaki sposób sztucznie konstruowane przestrzenie przekształcają żywe istoty w obiekty ekspozycyjne, a ludzkie spojrzenie staje się narzędziem dominacji. W tym kontekście zoo funkcjonuje jako metafora terytorium wykluczenia, w którym powracają echa kolonialnych praktyk podporządkowywania, klasyfikowania i narzucania władzy.

Prace Swobody nie proponują prostych rozwiązań ani jednoznacznych ocen. Zamiast tego stawiają pytania o możliwość przekroczenia antropocentrycznych granic i wypracowania form współistnienia opartych nie na kontroli, lecz na uważności, empatii i odpowiedzialności wobec innych form życia.

Bio artysty

Tom Swoboda – artysta wizualny, edukator. Wykładowca Uniwersytet Śląski w Katowicach. Jego praktyka koncentruje się na analizie mechanizmów widzenia, relacji władzy oraz granic pomiędzy tym, co ludzkie i nieludzkie. Odwołując się do architektury instytucjonalnej, przyrody, pamięci miejsca i doświadczenia stanów przejściowych, buduje oszczędne, precyzyjne struktury wizualne, w których obraz funkcjonuje jako narzędzie krytyczne. 

Ukończył Studium Kultury Starojapońskiej, Czerwionka-Leszczyny, studiował na Wydziale Rzeźby ASP we Wrocławiu, uzyskał tytuł doktora sztuki na ASP w Katowicach. Współzałożyciel Galerii Szara w Cieszynie, Galerii 12 w Cieszynie. Współtwórca i prowadzący The Undergrand Art Centre w Clitheroe UK. Pomysłodawca międzynarodowego projektu rezydencji artystycznych Incydenty w Cieszynie, Czeskim Cieszynie, Bielsku-Białej i Wielkiej Brytanii.

Finalista i laureat międzynarodowych konkursów: stypendysta projektu „Artysta w Czasach Beznadziejności. Najnowszy wybór sztuki polskiej” (2015) Galeria BWA we Wrocławiu, wybór kuratorski Zbigniewa Libery. LensCulture Portrait Awards (2018), Sony World Photography Awards (2018), open call BWA w Bydgoszczy (2024), open call PIX House (2025), artysta rezydent BWA Bydgoszcz i Białowieskiego Parku Narodowego (2026). 

Artysta reprezentowany przez Galerię ESTA w Gliwicach min. na Warsaw Gallery Weekend (2025), Art Warsaw Miodowa (2025), Art Collect Katowice (2026)

Ta wystawa to podróż w głąb siebie. Laura Pawela jest hanyską, urodzoną i wychowaną w Rybniku pod niedobczycką hałdą. W swojej twórczości wielokrotnie eksplorowała tematy śląskie. Jej Śląsk to jednak coś więcej niż tylko folklor, intrygujący język czy fotogeniczne elementy post-industrialnych struktur ze Szlaku Zabytków Techniki. Hajmat jawi się w pracach artystki jako immanentny element jej tożsamości, wpisany w nią na stałe nie tylko jako pejzaż wspomnień, ale też jako główna siła napędowa twórczości, czarna krew tłoczona przez serce z węgla. 

W pracach „Untitled/Friedrich” czy „And the Sky is blue” artystka estetyzuje poprzemysłowy pejzaż rozpościerający się z hałdy niedobczyckiej, wpisując go w klasykę malarstwa romantycznego, pokazując, że w rozkładzie, popiołach i zniszczeniu nadal można odnaleźć piękno. Wykorzystuje śmieci i materiały z reguły traktowane jako odpady, jak foliowe worki czy taśma malarska i zderza je z czystymi galeryjnymi neonami i lightboxami. W obiektach rzeźbiarskich jak „Serce” czy „Oczy” wykorzystuje węgiel i sadzę jako materię autorefleksji – nie tylko ciekawe tworzywa uzyskujące nowe znaczenia w wyniku sublimacji, ale po prostu część siebie. Serce, oczy, dłoń, to także części ciała, które prowadzą artystkę w jej twórczych poszukiwaniach. 

Wystawę dopełniają prace konceptualne, pokazujące zmagania twórcze, jak alegoryczny „Dym” – dzieło powstałe z odrzuconych, niechcianych rysunków. Praca ukazująca ulotność natchnienia, nakład działań i poszukiwań twórczych konieczny do stworzenia jednego dzieła. I w końcu iluzoryczność sukcesu artystycznego. W „Szkicach do studium…” sam proces dochodzenia do tematu godnego „dzieła” staje się polem autoironicznej refleksji. W „Przyczepach” widzimy metaforyczny bagaż, jaki artystka nosi ze sobą całe życie, podróżując ze swoją twórczością od mieszkania do mieszkania, od pracowni do pracowni, jak z obwoźną wystawą – nigdy nieobejrzaną i nieopisaną. 

W końcu w cyklu prac kolażowych jak „Past Present Continuous” czy „Pejzaż, który nie istnieje” nawiązuje do fascynacji archiwami jako materią świecącą blaskiem odbitym. Z jednej strony wypatrzone przez artystkę obiekty, czasem utrwalone na materiałach archiwalnych, ukazujące pewną historyczną prawdę, są dokumentem o konkretnym czasie i miejscu, z drugiej zaś, poprzez umiejętną modyfikację, połączenie i alterację tworzą nowe, fantastyczne światy. Światy, w degradacji których, w ich upadku, zniszczeniu i deformacji rodzi się nowa harmonia i ład. Być może dystopijny, jednak nadal piękny.   

Tomasz Kolankiewicz

Bio artystki

Polska artystka wizualna, rzeźbiarka, montażystka filmowa i wykładowczyni Łódzkiej Szkoły Filmowej. Urodziła się w 1977 roku w Rybniku na Górnym Śląsku. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu (2004). Niedawno (2025) obroniła doktorat z zakresu sztuki w Szkole Filmowej w Łodzi, gdzie prowadzi zajęcia w tematach takich jak sztuka wideo czy filmy found footage. Jest członkinią Polskiej i Europejskiej Akademii Filmowej.

Uczestniczyła w ponad dziewięćdziesięciu wystawach w kraju i na całym świecie. Swoje projekty artystyczne realizowała we Francji (Łazienka, 2005), Argentynie (Niedokończone historie, 2008, 2022), na Śląsku (Untitled/Friedrich, 2008), Finlandii (Musicam Video, 2010-11), Nowym Jorku (Bloodbuzz Ohio, 2011), Teksasie (Pink Horizon/New Spirit, 2014) i nie tylko. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych w kraju i za granicą.

Pawela jest laureatką wielu nagród i stypendiów m.in.: 2016 – Nagroda dla najlepszego filmu krótkometrażowegoNingbo Art Museum (China), 2013 – Nagroda artystyczna Marszałka Województwa Śląskiego za osiągnięcia w dziedzinie „sztuki wizualne“, 2009, 2011 – Visegrad Fund Grants. W 2022 roku była nominowana do Polskich Nagród Filmowych Orły w kategorii „Najlepszy montaż” za film „Ucieczka na Srebrny Glob”. Zrealizowany z Kubą Mikurdą i Marcinem Lenarczykiem film  Solaris Mon Amour otrzymał główną nagrodę w konkursie “Najlepszy film krótkometrażowy” na UnArchive Film Festiwal w Rzymie (2024). Wielokrotna laureatka stypendium Ministra Kultury, członkini jury kilku festiwali filmowych i ekspertka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (2025)

Ostatnio w swojej praktyce koncentruje się na twórczym wykorzystaniu archiwalnych materiałów filmowych, zgłębiając nowatorskie techniki. Eksplorowała różne formaty, począwszy od wielokanałowych projekcji wideo, wideo-esejów, dokumentów internetowych, po krótkie formy narracyjne i zwiastuny filmowe. Była montażystką filmową „Solaris Mon Amour” i reżyserką „New Spirit” – seansu internetowego, którego premiera odbyła się w Wenecji w 2023 roku.

Eksperymentalny film “Solaris Mon Amour” (Mikurda/Pawela/Lenarczyk) był prezentowany podczas 14th Shanghai Biennale: “Cosmos Cinema” oraz w National Museum of Modern and Contemporary Art w Seulu, Korea.

Pawela obecnie pracuje nad swoim pierwszym autorskim filmem eksperymentalnym, bazującym na materiałach archiwalnych WFO (Wytwórnia Filmów Oświatowych w Łodzi).

Prezentowany zestaw prac powstał w odpowiedzi na intensywne doświadczenia osobiste i społeczne autora. Pierwsza część cyklu nawiązuje do okresu rekonwalescencji po operacji oczu, kiedy zmieniona percepcja barw i ograniczona wizja stały się impulsem do tworzenia obrazów o nierealnej, fantastycznej kolorystyce. Kolejne realizacje inspirowane są wydarzeniami związanymi z wojną w Ukrainie – to refleksja nad ludzkimi doświadczeniami, pozostawiająca przestrzeń dla indywidualnej interpretacji odbiorcy. Ostatni zestaw prac podejmuje temat wewnętrznych przeżyć i duchowych napięć, ukazując symboliczny konflikt dobra i zła oraz zapis emocji i refleksji twórcy.

Nobert B. Bercal

Urodził się w 1958 roku w Lubaniu Śląskim. Już jako dziecko zachwycał swoją kreatywnością. Próbował szkiców, malarstwa, rzeźby czy szydełkowania. W 1979 roku opuszcza Polskę i udaje się do Austrii, a następnie do Niemiec do Hamburga, gdzie powstają jego pierwsze rysunki i grafiki pod okiem Prof. Hansa Hagedorna. Losy życiowe kierują go znowu do Austrii. Następuje długa przerwa w malarstwie. Z czasem coraz bliższy staje mu się kubizm, jest zafascynowany Pablo Picasso, a podczas jednej z wizyt w Polsce odkrywa twórczość malarza Eugeniusza Gerlacha, który do dziś jest dla niego źródłem inspiracji.

Punktem zwrotnym w jego twórczości był przyjazd w Bieszczady. Studia na Uniwersytecie Ludowym Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej, gdzie u profesora Jana Szczepana Szczepkowskiego rozwijał swój warsztat tworząc kolejne coraz odważniejsze obrazy.

Wystawa organizowana w ramach konkursu Grand Press Photo, uznawana za najważniejsze wydarzenie w świecie polskiej fotografii reporterskiej. Wystawa stanowi podróż przez świat widziany oczami zawodowych fotografów i opowiada o świecie, o nas samych, o tym, co nas łączy i dzieli.

W tegorocznej edycji wystawy możemy wspólnie zaprezentować mieszkańcom Rybnika aż 296 najlepszych zdjęć prasowych, w tym tytułowe Zdjęcie Roku 2025 autorstwa Katarzyny Ewy Żak, która jest jednocześnie autorką i bohaterką zwycięskiego zdjęcia.

Dotychczas ta wystawa prezentowana była w Sianowie, Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Białymstoku i Chrzanowie.

Wszystkie zdjęcia, jakie zaprezentowane są na wystawie można podejrzeć TUTAJ.

Galeria

O wystawie:

Rolnictwo, stanowiące jedną z kluczowych gałęzi polskiej gospodarki, funkcjonuje w napięciu między koniecznością produkcji a nieuchronnymi skutkami swojej działalności. Intensyfikacja upraw, praktyka monokultur, przemysłowa hodowla zwierząt czy nieustanna eksploatacja zasobów naturalnych prowadzą do poważnych konsekwencji: degradacji gleby, zubożenia ekosystemów, utraty bioróżnorodności. Krajobraz rolniczy ulega przemianom — znikają gatunki ptaków, owadów zapylających i zwierząt polnych. Wycinane są drzewa i krzewy, osuszane bagna i torfowiska, przekształcane w pola uprawne.

System produkcji rolnej jest więc jednym ze źródeł zmian klimatycznych, ale jednocześnie szczególnie dotkliwie odczuwa ich skutki: susze, wysokie temperatury, intensywne opady czy powodzie. Przyszłość rolnictwa zależy od zrozumienia procesów zachodzących w przyrodzie oraz od ewolucji sposobu myślenia o gospodarowaniu na terenach rolniczych. W obliczu gwałtownych zmian klimatycznych, by wspierać przyrodę, musimy sięgnąć po sprawdzone rozwiązania z przeszłości – takie jak sadzenie śródpolnych pasów drzew czy retencjonowanie wody przy wykorzystaniu naturalnych cieków i rowów. To podstawowe działania, które w połączeniu z nowoczesnymi technologiami i metodami upraw mogą pomóc zminimalizować straty spowodowane kryzysem wodnym i pogodowym.

Projekt „Kiedy woda pokrywa ziemię” jest dialogiem pomiędzy przeszłością a przyszłością. Skupiam się w nim na procesach, które stanowią próbę przywrócenia równowagi w krajobrazie rolniczym. Współczesny kontekst projektu tworzy rodzinne gospodarstwo Patryka Kokocińskiego, który czerpie inspiracje z dorobku żyjącego w XIX wieku prekursora nowoczesnego rolnictwa na ziemiach polskich – Dezyderego Chłapowskiego. Rolnik świadomie kształtuje środowisko rolnicze poprzez retencjonowanie wody z wykorzystaniem naturalnych cieków, stosowanie poplonów poprawiających strukturę gleby oraz sadzenie śródpolnych pasów drzew.

Te działania stają się metaforą nadziei – próbą naprawy relacji człowieka z naturą poprzez świadome gospodarowanie. Zastosowana technika podczerwieni powoduje takie przekształcenie barw, w wyniku którego zieleń staje się czerwona. Kolor czerwony buduje nierealną scenografię i jednocześnie alarmuje nas o stracie – i skali tej straty.

„Kiedy woda pokrywa ziemię” to opowieść o współzależności człowieka i środowiska, o potrzebie redefinicji relacji rolnictwa z naturą w czasach kryzysu klimatycznego. Projekt skłania do refleksji nad naszymi praktykami – nad pojęciem rozwoju, nad granicami wzrostu i nad świadomością odpowiedzialności za wspólne środowisko.

O autorze:

Michał Adamski – Fotograf dokumentalista. Głównie zajmuje się realizacją długoterminowych projektów dokumentalnych. W swojej fotografii porusza tematy społeczne, w których ważny jest człowiek i jego życie we współczesnym świecie. Nie unika tematów osobistych, czego przykładem jest opublikowana w 2015 roku książka Nie mogę przebrnąć przez chaos. 

W 2001 roku ukończył Akademię Rolniczą w Poznaniu i rozpoczął pracę w rodzinnym gospodarstwie rolnym. W wieku 30 lat zainteresował się fotografią i rozpoczął drogę odchodzenia od rolnictwa. Uczestniczył w warsztatach Napo Images i Sputnik Photos oraz studiował fotografię w Instytucie Twórczej Fotografii w Opawie. 

Był stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2017 r.) oraz Marszałka Województwa Wielkopolskiego (2015 i 2024). 

Współtworzy Fundację i Galerię Pix.House. Jest członkiem kolektywu Archiwum Protestów Publicznych. Jest autorem książek fotograficznych “Nie mogę przebrnąć przez chaos” i “Two tailed dog”, “Ciemno w dzień, Ciemno w nocy”. 

Jego prace wystawiane były w wielu miejscach w Polsce oraz w Portugalii, Niemczech, Francji, Włoszech, Słowacji, Czechach, Litwie i USA.