Szukaj

03.07.2026 — 02.08.2026

Prymityw

HRMT

ENGLISH BELOW

Jestem rybnickim artystą niezależnym: fotografem, producentem muzycznym i animatorem kultury. Jestem też wieloletnim członkiem kolektywu fotografików „M6”. Urodziłem się w Rydułtowach i od dzieciństwa jestem mocno związany ze Śląskiem, jego kulturą i historią. Z tego też względu, odkąd zamieszkałem w Rybniku traktuję całe to miasto jak swój dom i własną artystyczną pustelnię. Moją pasją jest eksploracja przestrzeni miejskiej aby poznawać ją z bliska i być w niej dobrym mieszkańcem, gospodarzem i jej reprezentantem.

W swojej twórczości nawiązuję szeroko do kultury ulicy, która wyraża się w sposób organiczny poprzez stan przestrzeni publicznej utrzymywanej i uczęszczanej przez ludzi oraz przez artefakty w niej się znajdujące. Interesują mnie detale budynków, elementy infrastruktury, parki i miejsca rekreacji, a także przedmioty i samochody, które spotykam w czasie swojej eksploracji. Nierzadko widoki skupiające moją uwagę mają w sobie aspekt nieco humorystyczny pokazując drobne usterki, efekty wandalizmu bądź specyficznego użytkowania infrastruktury miejskiej. Zdjęcia te jednak nie mają w żaden sposób oceniać fotografowanego stanu rzeczy a jedynie uwieczniać to co jest dla mnie bliskie i swojskie.

Wśród legend fotografii największym idolem jest dla mnie William Eggleston, który w 1976 roku zadebiutował w nowojorskim MoMA wystawą zdjęć odróżniających się od kanonu ówczesnej sztuki. Eggleston skupia bowiem swoją uwagę na kadrach codziennych: na żarówce zwisającej z sufitu, na rowerku dziecięcym porzuconym na parkingu, na zderzaku samochodu zaparkowanego przy zaśmieconym krawężniku. Wśród odbiorców jego sztuki ukute zostało określenie „fotografia demokratyczna”, które wydaje się być doskonałe dla zwięzłego opisania gatunku, do którego zaliczyłbym swoją twórczość.

W 2024 roku we współpracy z Muzeum im. o. Emila Drobnego w Rybniku, wydałem książkę fotograficzną pt. „Prymityw”. Tytuł ten na wielu płaszczyznach koresponduje z tematyką moich zdjęć przez dekompozycję wielu znaczeń tego słowa. Kulturę ulicy można interpretować jako prymitywną, nieokrzesaną. Fotografia analogowa – moje podstawowe medium – w dobie nowoczesnej fotografii cyfrowej również może być uznana za technikę prymitywną.

„Prymityw” to także termin w geometrii określający podstawową figurę, która jest elementem składowym bardziej złożonych kształtów. W swojej pracy twórczej bardzo często poświęcam uwagę geometrycznym relacjom pomiędzy obiektami przedstawionymi w kadrze. Nierzadko znajduję kompozycje składające się z korespondujących ze sobą elementów, które w kontekście wykonanego zdjęcia wydają się opowiadać swoją historię lub inspirować do zadawania pytań o celowość lub przypadkowość relacji pomiędzy nimi.

Wystawa „Prymityw” przedstawia selekcję fotografii zarówno kolorowych jak i czarno-białych, tworzących cztery zestawy obrazów reprezentujących trzy kategorie dominujące w moim portfolio: miejskie krajobrazy, uliczne detale oraz wszechobecne samochody. Prezentując ten zestaw zdjęć pragnę zaprosić odbiorców do podjęcia próby dostrzeżenia piękna w widokach zwyczajnych, czasem prostych a wręcz prymitywnych, ale jednak będących nieodłącznymi składowymi codziennego życia w Rybniku.

ENG

I am an independent artist: photographer, music producer and culture animator. I am also a longtime member of “M6” photographer’s collective. I was born in Rydułtowy and from childhood have been strongly tied to Silesia, its culture and history. Because of that, when I settled in Rybnik I started regarding the whole city as my home and my artistic hermitage. I like to indulge in exploration of the city’s space to experience it closer and be a good citizen, host and representative of it.

My artistic work relates widely to the street culture which expresses itself in an organic way through the condition of the environment maintained and attended by people, and through the artifacts that can be found in it. I’m drawn to details of buildings, elements of infrastructure, parks and recreation spaces as well as specific things and cars left in public spaces. My attention often focuses on some humorous aspects through exposing small defects, aftermath of vandalism or curious uses of city’s infrastructure. However, my photographs are not meant to judge the subject but rather depict what is close and homely for me.

Among legends of photography one that I admire the most is William Eggleston who in 1976 debuted in NY’s MoMA with an exhibition that distinguished itself from the canon of art at the time. That’s because Eggleston focuses on daily snapshots: a light bulb hanging from the ceiling, a kid’s tricycle left on a parking spot, a bumper of a car parked near littered curb. Commentators of his works coined the term „democratic photography” which seems to be a perfect way to describe the genre that my work fits into.

In 2024, together with Fr Emil Drobny Museum in Rybnik I released a photo book titled „Prymityw”. The title (a polish word meaning „primitive”) on many levels corresponds with the topic of my art through a decomposition of the many meanings of the word. The street culture can be interpreted as primitive and wild. Analog photography – my chosen medium – in light of the contemporary digital technology also can be regarded as primitive.

The term „primitive” is also used in geometry to describe a basic shape than may be a building block of some bigger structures. In my photographic work I’m paying special attention to geometric relations between depicted subjects. I frequently find compositions of elements corresponding to each other that seem to be telling some kind of story in the context of the photo. These compositions may inspire wonder about the real relatedness or randomness of these connections.

The exhibition „Prymityw” presents selection of photographs, both color and black-and-white, which form four sets of pictures representing three categories that are the most dominant in my portfolio: cityscapes, street details and omnipresent automobiles. By sharing these works I would like to invite the audience to try to notice beauty in views that are ordinary, sometimes simple or even primitive, but which nevertheless are inseparable parts of the daily life in Rybnik.